Pieśń Władysławiaków
Słowa i muzyka: © Ewa Jażdżewska-Goldstein
Król Władysław, ten z portretu, surowo spogląda.
Marszczy brew, podkręca wąsa, pewnie czegoś żąda.
Na sztandarze ponad nami błyska snopek złoty,
Symbol Wazów, znak widomy starożytnej cnoty. (bis)
Ref. A więc my, Władysławiacy światu pokażemy,
kim jesteśmy, skąd jesteśmy, oraz co umiemy. (bis)
Król Władysław nie był carem, choć miał plany dumne.
Za to papie Zygmuntowi postawił kolumnę.
Kochał teatr, kochał tańce, arie operowe,
Pięknym damom swego serca też zawracał głowę. (bis)
Ref. Za to my, Władysławiacy światu pokażemy,
kim jesteśmy, skąd jesteśmy, oraz co umiemy. (bis)
Ale gdyby papa Zygmunt krócej nam królował,
Wtedy by nasz król Władysław dopiero wojował!
Może zasiadłby na tronie świata połowicy,
Może wtedy by nie było piekielnej carycy... (bis)
Ref. Za to my, Władysławiacy światu pokażemy,
kim jesteśmy, skąd jesteśmy, oraz co umiemy. (bis)
Może Turcję by najechał, Osmana psubrata!
Lecz co robić! Zygmunt Trzeci żył nam długie lata.
Książę Władek czekał długo i słuchał tatusia.
Tak w historii czasem bywa, nie chciał, ale musiał! (bis)
Ref. Za to my, Władysławiacy światu pokażemy,
kim jesteśmy, skąd jesteśmy, oraz co umiemy. (bis)
Gdy nadeszły dla ojczyzny czasy niespokojne,
Z Chodkiewiczem król Władysław pociągnął na wojnę.
Sam by bronił dzielnie twierdzy, chętnie by wojował,
Inni Chocim obronili, a Władek chorował. (bis)
Ref. Za to my, Władysławiacy światu pokażemy,
kim jesteśmy, skąd jesteśmy, oraz co umiemy. (bis)
Dalej więc, Władysławiaku, bierz się do roboty.
Baw się dobrze, ucz się pilnie, wiek przeminął złoty.
Skoro los nie darzył szczęściem króla Władysława,
Niech w przyszłości nam zabłyśnie jego uczniów sława. (bis)
Ref. Za to my, Władysławiacy światu pokażemy,
kim jesteśmy, skąd jesteśmy, oraz co umiemy. (bis)
Dziś gimnazjum i liceum siły koncentruje
może dobrej sławy Władka szybko nie zmarnuje.
Doktor Korczak, dobroczyńca, świeci nam przykładem,
działaj uczniu naszej szkoły, nie bądź darmozjadem
|