PAŹDZIERNIK WE WŁOSZECH
czyli IVa na wycieczce
Odwiedziliśmy Włochy w dosyć szczególnym czasie, kiedy obchodzona była 25 rocznica pontyfikatu Jan Pawła II. Na dzień przed obchodami uczestniczyliśmy w audiencji generalnej na Placu św. Piotra. Tego dnia zwiedziliśmy też Muzea Watykańskie, (w których trzeba by spędzić 2 lata, aby obejrzeć wszystkie eksponaty), Kaplicę Sykstyńską z przepięknymi freskami Michała Anioła oraz Bazylikę św. Piotra. Niektóry skusili się nawet, aby wejść na kopułę Bazyliki i stamtąd podziwiać panoramę Rzymu.
Zwiedzaliśmy także zabytki starożytnej kultury: Panteon, który jest najbardziej niezwykłą i najlepiej zachowaną antyczną budowlą w Rzymie; Forum Romanum, czyli reprezentacyjny plac miasta w czasach cesarstwa, a teraz wielkie rumowisko; Koloseum widziane tylko z zewnątrz. Na Wzgórzu Kapitolińskim podziwialiśmy już nie starożytną budowlę, lecz ogromny pomnik Wiktora Emanuela II.
Zawitaliśmy również w tak kultowe miejsca jak Schody Hiszpańskie, Piazza Navona czy Fontana di Trevi, do której trzeba wrzucić pieniążek, jeśli chce się wrócić do Rzymu. 
Nasza wyprawa na Rzymie się nie skończyła, przeżyliśmy chwilę zadumy na polskim cmentarzu na Monte Cassino, a w kościele "Quo vadis" zapaliliśmy świeczkę za pomyślną maturę.
Pełną wody Wenecję, gdzie na Placu św. Marka stoją już pomosty, aby sobie nie zmoczyć nóg, zwiedzaliśmy przy pochmurnej pogodzie. Odbyliśmy szybki spacer wśród weneckich kamieniczek i kanałów.
Nie ominęliśmy także Florencji, która jest pomnikiem włoskiego renesansu. Podziwialiśmy tu katedrę Duomo z pięknymi drzwiami zwanymi Bramą Raju, a w niej baptysterium, w którym był ochrzczony Dante.
Wracając do Polski zatrzymaliśmy się jeszcze w Asyżu.
Z naszej ostatniej wycieczki będziemy mieć dobre wspomnienia, tym bardziej, że zobaczyliśmy tyle ciekawych miejsc.
|