Klasa IIgb w Wilnie `2003
O Wilnie mówi się: miasto wielu narodowości, religii, miasto, w którym splata się wiele kultur, miasto, które w sercach Polaków powinno zajmować szczególne miejsce.
Postanowiliśmy przekonać się czy jest to prawda. 11 maja klasa 2gb wraz z panią profesor Ewa Klinger, profesorem Grzegorzem Radomskim i profesor Agnieszką Klimczak wyjechała na wycieczkę do litewskiej stolicy.  | Pierwszy postój na trasie - stacja benzynowa wyposażona w drewnianego konika :) |
Podróż minęła w atmosferze oczekiwania na to, co miało nas spotkać w ciągu następnych 5 dni, a trzeba przyznać, że zdarzyło się naprawdę wiele. Wycieczka obfitowała w różnego rodzaju atrakcje: od zwiedzania wileńskich kościołów i polskich cmentarzy, przez testowanie wyrobów najlepszej cukierni w nastrojowej kafejce, do meczów towarzyskich z młodzieżą polską na Litwie.
 | Wnętrze kościoła św. Piotra i Pawła na Antokolu | Zwiedziliśmy m.in:
- najsłynniejszy kościół wileński św. Piotra i Pawła na Antokolu - pierwszy kościół antokolski, który po najeździe wojsk moskiewskich odbudował Michał Kazimierz Pac. Chciał zbudować kościół, który swą wspaniałością przewyższyłby wszystkie inne, fundowane zarówno przez króla jak i przez magnatów. Trzeba przyznać, że imponujące wnętrze kościoła nie ma sobie równych nawet wśród barokowych świątyń Rzeczypospolitej.
 | Cmentarz na Antokolu | - Cmentarz wojskowy na Antokolu - jest to najpiękniejsze i największe miejsce spoczynku żołnierzy polskich poległych w wojnie z bolszewikami w1920 i 1921 roku. Położone na wzgórzach wśród sosnowego lasu równe rzędy żołnierskich mogił nadają temu miejscu niepowtarzalny urok, a cisza, jaka tam panuje, może wprawić w stan zadumy. Wyjątkowości antokolskiej nekropolii dodaje fakt, że jest to cmentarz wielonarodowościowy - oprócz Polaków spoczywają tu także Litwini, Rosjanie, Białorusini i Niemcy.
 | 'Matka i serce syna' - Nasza klasa nad grobem rodziny Piłsudskich | - Cmentarz na Rossie - jest to jeden z najważniejszych i najpiękniejszych cmentarzy polskich. W centralnym miejscu cmentarza spoczywa Maria z Billewiczów Piłsudska i serce jej syna - marszałka Józefa Piłsudskiego. Ponadto na cmentarzu znajdziemy mogiły wielu słynnych Polaków: Joachima Lelewela, Euzebiusza Słowackiego- ojca Juliusza, Onufrego Pietraszkiewicza - wielkiego przyjaciela Mickiewicza, pochowani są tu brat i żona marszałka Piłsudskiego oraz wielu innych.
 | Dzielnica Żydowska | - dzielnicę żydowską - tych kilka niezwykle malowniczych uliczek to jedyna pamiątka po nieistniejącej już dziś dzielnicy Żydów. Zabudowana była starymi domami, których podwórka łączyły się z wąskimi uliczkami w jeden wielki labirynt. W roku 1941 Niemcy utworzyli tam zamknięte getto, w którym na małej powierzchni gromadzili kilkadziesiąt tysięcy Żydów, których stopniowo mordowali. Pozostałe po dawnym getcie uliczki to dzisiaj bardzo prestiżowe miejsca pełne eleganckich sklepów, restauracji i hoteli.
 | Dziewczyny pod Ostrą Bramą | - Ostrą Bramę - jest ona dla chrześcijan najświętszym miejscem Wilna i obok Jasnej Góry najważniejszym sanktuarium maryjnym w całej dawnej Rzeczypospolitej. Obraz ostrobramskiej Madonny stał się dla wielu pokoleń symbolem walki o niepodległość. Cudowny obraz Matki bez Dzieciątka namalowany został temperą na deskach dębowych i wielokrotnie przemalowywany. Brama, w której umieszczony jest obraz, jest jedyną zachowaną z pięciu niegdyś istniejących bram miejskich Wilna.
 | W programie wycieczki nie mogło zabraknąć zwiedzania malowniczo położonego zamku w Trokach | To tylko kilka z wielu miejsc, które odwiedziliśmy; ponadto zaniosło nas do Trok, w których znajduje się średniowieczny zamek wybudowany przez rodzinę Giedyminów, do barokowego kościoła św. Ducha, pod pomnik naszego znakomitego poety Adama Mickiewicza czy do pokoju, w którym zbierali się filomaci.
 | Wieża Giedymina | Mogliśmy obejrzeć panoramę Wilna z samego szczytu Góry Trzech Krzyży i Wieży Giedymina. Widzieliśmy muzeum czasów komunizmu oraz Europas Parkas, gdzie artyści mają szanse zaprezentować swoje modernistyczne rzeźby. Podziwialiśmy również cerkiew św. Katarzyny, kościół św. Kazimierza, wileńskie mieszkanie Adama Mickiewicza i wiele, wiele innych znaczących pamiątek kultury.
 | Nasi reprezentanci (od lewej): Czarek Kołaciński, Piotrek Budny, Paweł Malinowski, Sandra Wachowicz (nasz rodzynek :) ), Jurek Rychlik, Kacper Gawroński, Alik Gorzelak i Kuba Szymański. | Sporą atrakcją były też spotkania z młodzieżą polską w Wilnie. Mieliśmy okazję zobaczyć ich szkołę i zagrać z nimi dwa towarzyskie mecze: w piłkę nożną (chłopcy + Sandra) oraz w siatkówkę (dziewczyny).
 | Reprezentacja siatkówki (od lewej): Natalia Gilewicz, Kasia Dębska, Sandra Wachowicz, Agata Szczepanek, Monika Niedźwiedzka, Kamila Zwierzchowska i Sylwia Żukowska. | Nasi chłopcy (i Sandra :) ) niestety przegrali 6:2, ale wg. pana prof. Grzegorza Radomskiego to my wygraliśmy, ponieważ: jeden z goli dla przeciwników padł po samobójczej bramce naszego zawodnika, więc w rezultacie powinno być 3:5, a że gole na wyjeździe liczą się podwójnie... to wygraliśmy 6:5 :) . Dziewczyny natomiast pokonały przeciwniczki 3:0 w setach (więc według liczenia pana Radomskiego - 6:0 :) ).
Podsumowując, wycieczka do Wilna bardzo nam się podobała, przeżyliśmy wiele niezapomnianych chwil, poznaliśmy wiele miejsc i wiele się nauczyliśmy. Mamy nadzieję, że następna wycieczka będzie równie udana.
Na zakończenie w imieniu całej klasy chciałyśmy podziękować naszym opiekunom za cierpliwość (do nas :) ) i pasję, z jaką przekazywali nam wiedzę :) . Serdecznie pozdrawiamy też młodzież ze szkoły polskiej w Wilnie
oprac. Monika Niedźwiedzka, Sandra Wachowicz, Kasia Dębska, Beata Pawlak (kl. 2gb)
I jeszcze galeria:
 | Widok na Wilno z Góry Trzech Krzyży |
 | Pani Klinger zakuta w dyby - 'to za te wszyyyystkie klasówki!' :) |
 | ... a jak usiedliśmy pod pomnikiem naszego Adama Mickiewicza to nawet słońce wyszło:) |
 | Spotkanie z młodzieżą polską na Litwie na pewno długo będziemy pamiętać... |
 | Pani Klinger po meczu siatkówki. Dziewczyny wygrały, chyba można się cieszyć :) |
 | A to nasz kolejny opiekun - pani Agnieszka. Do twarzy jej z uśmiechem :) |
 | A tu z kolei na głównym planie męska część naszego grona - pan Radomski w naszym wehikule (tzn. autokarze :) ) |
 | Hubi zmęczony całodziennym zwiedzaniem zasnął wraz... z misiem (który prawdopodobnie też był zmęczony). |
 | Jak widać, dla niektórych z nas nawet wizyta w supermarkecie była nie lada przeżyciem :) (hej, przecież koło szkoły mamy Carrefour!) |
 | Wycieczka jak wycieczka... wszyscy chodzą niewyspani :) |
|