W dniach 11 - 16 kwietnia "sprzymierzone siły" klas IIID i IIIB odbyły wspaniałą wycieczkę do Bratysławy, Wiednia i Pragi pod "dowództwem" p. prof. Małgorzaty Dąbrowskiej - wychowawczyni klasy IIID.
...Pierwszego dnia po długiej podróży i kolacji zwiedzaliśmy pięknie odrestaurowaną Starówkę Bratysławy. Ze wzgórza zamkowego mogliśmy podziwiać wieczorną panoramę miasta i Dunaj, w którym odbijały się tysiące migoczących świateł.
Drugiego i trzeciego dnia zwiedzaliśmy przepiękny Wiedeń - stolicę Austrii w kraju związkowym Dolna Austria. Najpierw pojechaliśmy autokarem wokół słynnego Ringu (XIX w.) z zespołem eklektycznych gmachów. Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od najstarszej części miasta, wąskich, brukowanych uliczek, kolorowych kamieniczek. Nastrój tego miejsca udzielił się chyba wszystkim. Następnie przeszliśmy pod katedrę Św. Szczepana (lub jak kto woli Św. Stefana XIV - XVI w.) uważaną nie bez powodu za perłę gotyku i barokowy kościół Św. Karola Boromeusza (XVIII w.). Dalszym punktem był Hofburg - bajeczny i ogromny kompleks pałacowy - kiedyś siedziba cesarzy Austrii. Wnętrza i przepych pałacowych komnat oraz gabinetów mogły przyprawić o zawrót głowy. Tu również zobaczyliśmy, gdzie mieściła się Szkoła Jazdy Hiszpańskiej z Muzeum Lipcanów.
Potem podziwialiśmy wspaniałą architekturę słynnej Opery Wiedeńskiej (my znamy ją na pewno, przynajmniej z corocznej transmisji Koncertu Noworocznego), a na koniec park miejski z kolorowym zegarem, ułożonym z kwiatów i natchnionym, pozłacanym pomnikiem, poświęconym Johannowi Straussowi (mł.). Miejsce było tak urokliwe, że prawie słyszeliśmy pierwsze nuty walca wiedeńskiego...
Drugi dzień w Wiedniu obfitował nie mniejszą ilością atrakcji. Zaczęliśmy go od zwiedzania Górnego i Dolnego Belwederu, dalej Muzeum Historii Naturalnej. Tu zafascynował nas ogrom minerałów, zwierząt i innych eksponatów we wspaniałych wnętrzach. Mogliśmy nawet przytulić się do - dinozaura.
Następnie zwiedzaliśmy Schönbrunn (XVII - XVIII w.) imponującą, barokową, letnią rezydencję rodziny cesarskiej. Tu mogliśmy obejrzeć: Wspaniały park i ogrody, powozownię, zoo, palmiarnię, a także przejść się labiryntem z wysokiego żywopłotu.
Ostatnim punktem w Wiedniu było zwiedzanie wzgórza Kalenberg, bardzo ciepło kojarzącego się każdemu Polakowi (wyprawa wojsk polskich pod wodzą króla Jana III Sobieskiego na odsiecz oblężonemu przez Turków Wiedniowi).
Ilość wspaniałych zabytków, kościołów, pomników, które oglądaliśmy jest tak wielka, że nie sposób wszystkie je wymienić. Podobnie było w Pradze. Z Wiednia pojechaliśmy do Czech, a konkretnie do miejscowości Kutna Hora. Dwa następne dni przeznaczone były na zwiedzanie uroczej czeskiej stolicy.
Naszą wędrówkę rozpoczęliśmy od wzgórza Hradczany z gotycką katedrą Św. Wita (XIV, XIX w.) i zamkiem królewskim (XIV, XVIII w.). W samo południe mogliśmy obejrzeć bardzo efektowną zmianę warty "pałacowej gwardii". Następnie zobaczyliśmy gotycki kościół Tyński (XIV, XVI, XVII w.), kilka synagog w żydowskiej dzielnicy (byłe getto), jedna z nich pochodziła, aż z XIII w. Przeszliśmy mostem Karola (1357 - 85), gdzie każdy z nas mógł pogładzić po brzuchu jednocześnie dwie płaskorzeźby i pomyśleć sobie życzenie (podobno się sprawdzają!). Podziwialiśmy renesansowe pałace (m. in. Belvedere) i liczne cenne barokowe kościoły. Przeszliśmy także obok ambasady naszego kraju. Na prośbę młodzieży zostało także zorganizowane zwiedzanie Pragi nocą.
Ostatniego dnia odbyliśmy spacer po miejscowości, w której byliśmy zakwaterowani.
Szczególne podziękowanie składam p. Małgorzacie Dąbrowskiej i p. Barbarze Kaczmarczyk - nauczycielkom z naszej szkoły za dbałość o bezpieczeństwo młodzieży i atrakcyjny program wyjazdu.
uczestniczka "bajecznej wycieczki" Beata Sobolewska - Ekiert
|