|
ROZTOCZE 2006
SPRAWOZDANIE Z WYCIECZKI KLASY 1D
Wielkie były nasze wycieczkowe plany tego roku. Początkowo mieliśmy zamiar zwiedzać Wilno, potem Wiedeń i Pragę, a skończyło się na tym, że 23 maja niemal punktualnie wyruszyliśmy w stronę Roztocza.
Trasa naszej wycieczki zaplanowana była tak, aby zwiedzić jak najwięcej obiektów zarówno zabytkowych, jak i przyrodniczych, by ten piękny, aczkolwiek mało znany region Polski na długo pozostał w naszej pamięci. Tak więc pierwszego dnia, w drodze do Suśca, gdzie znajdował się nasz ośrodek, odwiedziliśmy Kozłówkę, Muzeum Wsi Lubelskiej oraz sam Lublin.
Drugi dzień również był pełen wrażeń. Tym razem poświeciliśmy więcej czasu na poznanie wspaniałej roztoczańskiej natury. Rozpoczęliśmy zwiedzaniem Muzeum Roztoczańskiego Parku Narodowego, a następnie wspinaliśmy się na Górę Bukową, odwiedziliśmy ostoję konika polskiego, Zwierzyniec, siarkowe Ľródełko świętego Stanisława oraz otaczające je prastare dęby, z których część wiekiem niemal dorównywała słynnemu Bartkowi. Najwięcej emocji wzbudził z pewnością kamieniołom w Józefowie, gdzie każdy mógł znaleĽć skamieniałe ostrygi lub małże.
Ostatniego dnia naszej wyprawy ponownie zachwyciliśmy się wspaniałą roztoczańską przyrodą. Obok uroczej kapliczki świętego Rocha i klasztoru w Górecku Kościelnym, głównym punktem programu były słynne szumy na Tanwi. Należy zaznaczyć, że wiele ryzykowaliśmy, aby je zobaczyć wąska ścieżka wzdłuż stromej skarpy okazała się po deszczu nieco śliska. Na szczęście nikt z nas nie zakończył wycieczki w rzece.
W drodze powrotnej czekało nas jeszcze tylko zwiedzanie Zamościa. Jadąc autokarem, wspominaliśmy ośrodek w Suścu, który tak miło nas ugościł, wspólne śpiewanie przy kominku, gitarę
Na nowo przeżywaliśmy wszystkie te wspólne wspomnienia, które z pewnością na długo pozostaną w naszej pamięci.
|